humor od 18 lat !!!
#1
Napisano 19-07-2004 - 21:16
|
Co mowia jadra przy stosunku?
- Szef zapier...., a my sie obijamy... Stoi wkurzony na maksa facet w lazience i wyrywa sobie garsciami wlosy lonowe, rzucajac nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do lazienki zona: - Kochanie co ty robisz? Maz na to: - Nie chce ch.. stac, to nie bedzie lezal na miekkim! Wpada gosc w kominiarce do banku spermy, przystawia kobiecie, ktora tam pracowala do glowy pistolet i mowi: -Otwieraj sejf! Ta mu usiluje tlumaczyc, ze to jest bank spermy i ze mu sie cos pomylilo.. Ale gosc nie reaguje. -Wyciagaj pojemnik! Kobieta poslusznie wyciaga. -Otwieraj! -Wypij i polknij! Kobieta robi co bandyta kaze. Wtedy mezczyzna sciaga kominiarke, okazuje sie, ze jest to maz kobiety. -I co? Da sie?! Student medycyny na egzaminie ma wymienic 3 zalety mleka matki. Siedzi i mysli..... No i wymyslil: 1. jest w 100% naturalne 2. jest cieple (nie trzeba podgrzewac) ... i w tym momencie zabraklo mu inwencji. Siedzi, siedzi a czas leci. Profesor ma zbierac juz kartki a student w ostatniej chwili wpada na genialny pomysl: 3. ma zajebiste opakowanie.... Idzie nawalony Gosciu ulica i spotyka na swojej drodze Babcie. G - zlaz z drogi stara babo! B - moze tak bardziej uprzejmie G - spadaj ! B - oj nie ladnie, nie ladnie... G - spi*******! B - moze jakies magiczne slowo chlopcze? G - hokus-pokus stara k****! Latajacy spodek laduje na Ziemi obok jakiegos jeziora. Ze statku wychodzi ufoludek i podchodzi do nieopodal opalajacej nagiej kobiety. Pyta: - Co to jest? Ona: - Cycuszki. - A moge pomacac... ...fajne! Patrzy dalej schodzac oczyma w dol i mowi: - Eeee a co to jest? Ona: - Cipeczka. - A moge powachac? - wacha i pyta dalej - A kiedy to zdechlo? Mama i tata Jasia uprawiaja seks w sypialni.Przez uchylone dzwi Jasio zerknal do pokoju i slyszy -och kochany chce coreczke a na to tata -jasne juz sie robi Na drugi dzien rano Jasio wchodzi do kuchni,wypina dupsko i mowi - a ja chce kredki Tutus kapie coreczke i coreczka pyta sie : -tato kiedy bede miala miedzy nogami cos takiego jak ty? tata na to: - jak nie powiesz mamusi to zaraz Lis dyma sie z zona krola zwierzat nagle slyszy kroki lwa. Przerazony lis wola- Co ja teraz zrobie?! -wskakuj do piczy-odpowiada lwica. Showal sie po czym wszedl lew. Zaczeli sie dymac -kochanie nie moge wlozyc calego wchodzi tylko do polowy -sprobuj jeszcze raz-odpowiada lwica. Po dlugich probach lew patrzy do pizdy a tam dwa slepce -kto ty jestes-pyta - HIF!!! Na bezludna wyspe trafia Rusek, Niemiec i Francuz. Po kilku dniach jak zjedli wszystkie listki na kilku rosnacych tam drzewach postanowili, ze kazdego dnia kazdy po kolei bedzie obcinal kawalek ciala i beda to jesc. Dzien 1 : Francuz ucial reke - podpiekli i zjedli. Dzien 2 : Niemiec ucial noge - podpiekli i zjedli. Dzien 3 : Rusek wstaje - zdejmuje spodnie, a Niemiec: - O ruskaja kalbasa na obiad? Rusek mu na to: - Jaka tam ruskaja kalbasa, po jogurcie i spac... znacie jeszcze jakies? :mrgreen: |
"Kierunek moich przemyslen filozoficznych, ktore spowodowaly zwrot w tworczosci zarowno koncepcyjnej jak i semantycznej, zwrocil uwage ma w kierunku, powiedzialbym, sedna zycia."
#5
Napisano 19-07-2004 - 22:23
W srodku nocy budzi sie zona i patrzy, ze kolo niej nie ma meza wiec zrywa sie z lozka i idzie go szukac. W lazience nie ma, w jadalni tez dziada nie ma. Wchodzi wiec do kuchni i patrzy a tam stoi maz, moczy swoje przyrodzenie w szklance mleka i mowi:
- Pij mleko - bedziesz wielki!
Malzenstwo siedzi przy obiedzie.
Zona do meza:
- Wiesz Stasiu, kiedy pomysle, ze nasze malzenstwo trwa juz 25 lat, to cieplo mi sie robi przy sercu.
Maz odpowiada:
- Daj spokoj Helena, po prostu cycek wpadl Ci do zupy
Gadaja cycki z penisem.
Penis pyta:
-co z wami robia?
Cycki odpowiadaja:
-A wiesz pieszcza dotykaja i w ogole
Po odpowiedzi cycki sie pytaja Penisa:
-Co z toba robia?
Penis odpowiada:
-A ubieraja mnie w gumowy kubraczek, wkladaja mnie do windy i mam jezdzic w dol i w gore az sie zrzygam.
Mama Jasia sie przebiera na plazy. Jasio patrzy na jej prywatne
czesci ciala i pyta: a dlaczego Mamusia ma tu taka dziure ? Mamusia:
a to bylo w czasie wojny, zolnierz strzelil i tu mnie trafil. Jasio na
to: a to sku**ysyn, w sama pi*de trafil !
z innej beczki:
Kanibale ida na kolacje. Jeden niesie reke, drugi noge, a trzeci urne z prochami.
- Po co ci ta urna? - pytaja go.
- Doleje wrzatku i bedzie goracy kubek!
- Pij mleko - bedziesz wielki!
Malzenstwo siedzi przy obiedzie.
Zona do meza:
- Wiesz Stasiu, kiedy pomysle, ze nasze malzenstwo trwa juz 25 lat, to cieplo mi sie robi przy sercu.
Maz odpowiada:
- Daj spokoj Helena, po prostu cycek wpadl Ci do zupy
Gadaja cycki z penisem.
Penis pyta:
-co z wami robia?
Cycki odpowiadaja:
-A wiesz pieszcza dotykaja i w ogole
Po odpowiedzi cycki sie pytaja Penisa:
-Co z toba robia?
Penis odpowiada:
-A ubieraja mnie w gumowy kubraczek, wkladaja mnie do windy i mam jezdzic w dol i w gore az sie zrzygam.
Mama Jasia sie przebiera na plazy. Jasio patrzy na jej prywatne
czesci ciala i pyta: a dlaczego Mamusia ma tu taka dziure ? Mamusia:
a to bylo w czasie wojny, zolnierz strzelil i tu mnie trafil. Jasio na
to: a to sku**ysyn, w sama pi*de trafil !
z innej beczki:
Kanibale ida na kolacje. Jeden niesie reke, drugi noge, a trzeci urne z prochami.
- Po co ci ta urna? - pytaja go.
- Doleje wrzatku i bedzie goracy kubek!
"Kierunek moich przemyslen filozoficznych, ktore spowodowaly zwrot w tworczosci zarowno koncepcyjnej jak i semantycznej, zwrocil uwage ma w kierunku, powiedzialbym, sedna zycia."
#10
Napisano 20-07-2004 - 15:37
Facet chcac rozweselic zone przezywajaca wlasnie "TE DNI",zadal jej pytanie: "Ile kobiet, z zespolem napiecia przedmiesiaczkowego, jest potrzebnych by wymienic przepalona zarowke?"
Odpowiedz zony brzmiala:
- Jedna! Tylko jedna! A wiesz DLACZEGO? Poniewaz jest jeszcze ktos w tym domu, kto wie JAK wymienic przepalona zarowke! Wy, mezczyzni byscie sie nawet nie zorientowali, ze jest PRZEPALONA! Siedzielibyscie w ciemnosciach TRZY DNI, zanim byscie zrozumieli co K**** jest nie tak!
A jesli to juz zrozumiecie, to nie jestescie w stanie znalezc w domu zapasowej zarowki, pomimo tego, ze od 17 lat sa ZAWSZE w tej samej szafce! A jezeli juz stalby sie CUD i w jakis niewytlumaczalny sposob znajdziecie w koncu te PIER****** zarowki, to przez dwa JEB*** dni problemem nie do pokonania bedzie POSTAWIENIE KRZESLA pod zyrandolem i WYMIENIENIE tej PIER******* ZAROWKI. Kolejne DWA kur****** dni zajmie wam ODSTAWIENIE tego jeb***** KRZESLA z powrotem na miejsce! A w miejscu gdzie stalo, i tak na podlodze zostanie pierd*****, PUSTY, ZGNIECIONY KARTONIK po wkreconej, nowej zarowce! Bo wy nigdy kur** NIE POTRAFICIE PO SOBIE POSPRZATAC! Gdyby nie my, to byscie do usranej smierci brneli PO PACHY W SMIECIACH, i dopiero gdyby zginal wam PIER****** PILOT OD TELEWIZORA, ZATRUDNILIBYSCIE POD HASLEM: "AKCJA RATUNKOWA" CALA PIERD***** ARMIE DO TEGO JEB***** SPRZATANIA! I TAK KUR** DO ZAJEB****! CALE ZYCIE Z KRETYNAMI!
Do domu przychodzi podrapany JAsio. mama pyta.
- co sie stalo synku
- a mamus spadlem z drzewa w ogrodku.
- jasio nieklam drzewo wycielismy dwa tygodnie temu.
- a przewrocilem sie na rowerku
- nie klam synu rowerek oddalismy twojemu kuzynowi bo byl na ciebie za maly i od miesiaca czekasz na nowy.
wkurwiony jasio zaciska piesci i cedzi przez zeby:
- to jest moj kotek i bede go jebal kiedy bede chcial !
Dzieci rozmawiaja w szkole:
-moj tata to ma takieeego kutasa
-a moj ma jeszcze wiekszego
Na co jasiu pokazujac palec:
-Moj tata ma takiego ale i tak boli
Idzie facet przez las i widzi zziebnieta sierotke. Pyta:
- Zimno Ci?
- Tak.
- A moze glodna jestes?
- No tak.
- To moze chcesz na paczka?
- A jak to jest na paczka?
Przychodzi facet do lekarza i mowi:
-Panie doktorze mam problem. Gram na skrzypcach. Jak tylko zaczynam grac to wszystkim ktorzy to slysza staje.
No mowi lekarz to faktycznie problem. Ale nie jestem w stanie stwierdzic co panu dolega dopoki nie sprawdze. Facet zaczyna grac a lekarzowi staje.
-Nie wiem w czym tkwi problem mowi lekarz. Ale sympozjum wybitnych lekarzy moglo by odgadnac w czym tkwi panski problem.
Dzien pozniej zbiera sie sympozjum i facet zaczyna grac. Wszystkim zebranym staje. Po kilkugodzinnej naradzie lekarze ustalili podloze problemu i poprosili do siebie faceta.
-Otoz staje wszystkim gdy pan gra dlatego ze gra pan jak cipa.
Zona do meza :
- Heniek, wez mnie wyruch*j
- Nie Jadzka, idz stad i daj mi spokoj
Na drugi dzien to samo :
- Heniek, wez mnie wyruch*j
- Nie Jadzka, mowilem ci wczoraj - idz stad i daj mi spokoj
Trzeciego dnia sytuacja powtarza sie :
- Heniek, prosze - wez mnie wyruch*j
- Nie Jadzka, mowilem ci wczoraj, przedwczoraj - idz stad i daj mi spokoj
Czwartego dnia Heniek dal za wygrana :
- no dobra, ja sie rozbiore, stane pod sciana, a ty sie rozpedzisz i na mnie wskoczysz
- ok
Jadzka biegnie, biegnie, przebiegla cale mieszkanie, wtem Heniek odsuwa sie, zona rozwala sie na scianie, krew sie leje, a Heniek :
- hehe...ale cie wyruch*lem
Jedzie koles samochodem i wjechal w tyl auta, ktorym jechalo dwoch pedich. Z tego drugiego wychodzi dwoch kolesi - jeden mowi do drugiego:
-Czesiek, dzwon po policje
-ale panowie, moze sie jakos dogadamy, dam wam 500zl i po sprawie
-Czesiek, dzwon po policje
-no panowie, badzcie ludzmi, dam wam 1000zl i po sprawie, po co mamy miec klopoty ?
-Czesiek, ostatni raz mowie - dzwon po policje
-moja ostatnia oferta - 2000zl
-Czesiek, dawaj ten telefon, ja zadzwonie
-no to ch** wam w du**
-Czesiek, czekaj, pan chce sie dogadac
Przychodzi koles do lekarza i mowi:
- Panie doktorze - nie mam penisa
Doktor zdejmuje majty i mowi
- no jak nie ma ? przeciez jest
- No tak, ale Panie doktorze, mam problem...nie staje mi
- no, zaraz sprawdzimy
Lekarz sciaga mu nachy, pobawil sie jego malym
- no jak nie staje ?
- no tak, ale ja nie moge dojsc...
Lekarz pomachal jak trzeba, koles doszedl i mowi
- to teraz jeszcze buzi i juz mnie nie ma.
Siedzi facet u kochanki. Pozno trzeba wracac. Mowi do kochanki:
- daj troche wodki, ochlapie sie to nie bedzie czula Twoich perfum.
Wchodzi do domu, a zona jeb go po mordzie.
- Za co?
- Myslales, ze jak sie poperfumujesz to nie poczuje, ze wodke piles?
Odpowiedz zony brzmiala:
- Jedna! Tylko jedna! A wiesz DLACZEGO? Poniewaz jest jeszcze ktos w tym domu, kto wie JAK wymienic przepalona zarowke! Wy, mezczyzni byscie sie nawet nie zorientowali, ze jest PRZEPALONA! Siedzielibyscie w ciemnosciach TRZY DNI, zanim byscie zrozumieli co K**** jest nie tak!
A jesli to juz zrozumiecie, to nie jestescie w stanie znalezc w domu zapasowej zarowki, pomimo tego, ze od 17 lat sa ZAWSZE w tej samej szafce! A jezeli juz stalby sie CUD i w jakis niewytlumaczalny sposob znajdziecie w koncu te PIER****** zarowki, to przez dwa JEB*** dni problemem nie do pokonania bedzie POSTAWIENIE KRZESLA pod zyrandolem i WYMIENIENIE tej PIER******* ZAROWKI. Kolejne DWA kur****** dni zajmie wam ODSTAWIENIE tego jeb***** KRZESLA z powrotem na miejsce! A w miejscu gdzie stalo, i tak na podlodze zostanie pierd*****, PUSTY, ZGNIECIONY KARTONIK po wkreconej, nowej zarowce! Bo wy nigdy kur** NIE POTRAFICIE PO SOBIE POSPRZATAC! Gdyby nie my, to byscie do usranej smierci brneli PO PACHY W SMIECIACH, i dopiero gdyby zginal wam PIER****** PILOT OD TELEWIZORA, ZATRUDNILIBYSCIE POD HASLEM: "AKCJA RATUNKOWA" CALA PIERD***** ARMIE DO TEGO JEB***** SPRZATANIA! I TAK KUR** DO ZAJEB****! CALE ZYCIE Z KRETYNAMI!
Do domu przychodzi podrapany JAsio. mama pyta.
- co sie stalo synku
- a mamus spadlem z drzewa w ogrodku.
- jasio nieklam drzewo wycielismy dwa tygodnie temu.
- a przewrocilem sie na rowerku
- nie klam synu rowerek oddalismy twojemu kuzynowi bo byl na ciebie za maly i od miesiaca czekasz na nowy.
wkurwiony jasio zaciska piesci i cedzi przez zeby:
- to jest moj kotek i bede go jebal kiedy bede chcial !
Dzieci rozmawiaja w szkole:
-moj tata to ma takieeego kutasa
-a moj ma jeszcze wiekszego
Na co jasiu pokazujac palec:
-Moj tata ma takiego ale i tak boli
Idzie facet przez las i widzi zziebnieta sierotke. Pyta:
- Zimno Ci?
- Tak.
- A moze glodna jestes?
- No tak.
- To moze chcesz na paczka?
- A jak to jest na paczka?
Przychodzi facet do lekarza i mowi:
-Panie doktorze mam problem. Gram na skrzypcach. Jak tylko zaczynam grac to wszystkim ktorzy to slysza staje.
No mowi lekarz to faktycznie problem. Ale nie jestem w stanie stwierdzic co panu dolega dopoki nie sprawdze. Facet zaczyna grac a lekarzowi staje.
-Nie wiem w czym tkwi problem mowi lekarz. Ale sympozjum wybitnych lekarzy moglo by odgadnac w czym tkwi panski problem.
Dzien pozniej zbiera sie sympozjum i facet zaczyna grac. Wszystkim zebranym staje. Po kilkugodzinnej naradzie lekarze ustalili podloze problemu i poprosili do siebie faceta.
-Otoz staje wszystkim gdy pan gra dlatego ze gra pan jak cipa.
Zona do meza :
- Heniek, wez mnie wyruch*j
- Nie Jadzka, idz stad i daj mi spokoj
Na drugi dzien to samo :
- Heniek, wez mnie wyruch*j
- Nie Jadzka, mowilem ci wczoraj - idz stad i daj mi spokoj
Trzeciego dnia sytuacja powtarza sie :
- Heniek, prosze - wez mnie wyruch*j
- Nie Jadzka, mowilem ci wczoraj, przedwczoraj - idz stad i daj mi spokoj
Czwartego dnia Heniek dal za wygrana :
- no dobra, ja sie rozbiore, stane pod sciana, a ty sie rozpedzisz i na mnie wskoczysz
- ok
Jadzka biegnie, biegnie, przebiegla cale mieszkanie, wtem Heniek odsuwa sie, zona rozwala sie na scianie, krew sie leje, a Heniek :
- hehe...ale cie wyruch*lem
Jedzie koles samochodem i wjechal w tyl auta, ktorym jechalo dwoch pedich. Z tego drugiego wychodzi dwoch kolesi - jeden mowi do drugiego:
-Czesiek, dzwon po policje
-ale panowie, moze sie jakos dogadamy, dam wam 500zl i po sprawie
-Czesiek, dzwon po policje
-no panowie, badzcie ludzmi, dam wam 1000zl i po sprawie, po co mamy miec klopoty ?
-Czesiek, ostatni raz mowie - dzwon po policje
-moja ostatnia oferta - 2000zl
-Czesiek, dawaj ten telefon, ja zadzwonie
-no to ch** wam w du**
-Czesiek, czekaj, pan chce sie dogadac
Przychodzi koles do lekarza i mowi:
- Panie doktorze - nie mam penisa
Doktor zdejmuje majty i mowi
- no jak nie ma ? przeciez jest
- No tak, ale Panie doktorze, mam problem...nie staje mi
- no, zaraz sprawdzimy
Lekarz sciaga mu nachy, pobawil sie jego malym
- no jak nie staje ?
- no tak, ale ja nie moge dojsc...
Lekarz pomachal jak trzeba, koles doszedl i mowi
- to teraz jeszcze buzi i juz mnie nie ma.
Siedzi facet u kochanki. Pozno trzeba wracac. Mowi do kochanki:
- daj troche wodki, ochlapie sie to nie bedzie czula Twoich perfum.
Wchodzi do domu, a zona jeb go po mordzie.
- Za co?
- Myslales, ze jak sie poperfumujesz to nie poczuje, ze wodke piles?
"Kierunek moich przemyslen filozoficznych, ktore spowodowaly zwrot w tworczosci zarowno koncepcyjnej jak i semantycznej, zwrocil uwage ma w kierunku, powiedzialbym, sedna zycia."
#11
Napisano 20-07-2004 - 19:17
Prezydent Kwasniewski byl na audiencji u papieza. Niestety papiez nie najlepiej sie czul, a panu Kwasniewskiemu strasznie zalezalo, to tez przy wejsciu zapowiedziano mu, ze papiez nie bedzie mowil, bo to go meczy, ale go wyslucha.
Pan Kwasniewski wchodzi, wita sie i od razu:
- Ja mam taki program, ze za dwa lata zlikwiduje cale bezrobocie w kraju.
Papiez zgodnie z zapowiedzia nic nie mowi, ale wyciaga dwie dlonie pokazujac na palcach 6 (piateczka i kciuk).
Zachecony Kwasniewski:
- Za dwa lata Polska wejdzie do Unii jako pelnoprawny czlonek.
A papiez - szosteczke.
Kwasniewski:
- Za piec lat polska gospodarka dorowna niemieckiej, wszyscy bedziemy zyc w dobrobycie.
Papiez - szosteczka.
Na tym mniej wiecej zakonczyla sie audiencja. Pan Kwasniewski bardzo zadowolony z siebie spotyka znajomego Szwajcara i chwali mu sie:
- Wiesz, bylem na audiencji u papieza i ten ocenil wszystkie moje pomysly na szostke.
Na to Szwajcar:
- A czy Ty wiesz jakie jest 6 przykazanie?
- Nie
- Nie cudzoloz.
- Ale czemu papiez powiedzial mi nie cudzoloz???!!!
- A co Ci mial powiedziec? Nie pierdol??
Do spowiedzi przychodzi mloda kobieta i mowi ksiedzu:
K: Wybacz mi ojcze, bo zgrzeszylam.
O: A co konkretnie zrobilas, corko?
K: Nazwalam pewnego mezczyzne sk****synem.
O: A dlaczego go tak nazwalas?
K: Bo mnie pocalowal.
O: Tak jak ja caluje cie teraz?
K: Tak.
O: Moje dziecko, to nie jest powod, by nazywac czlowieka sk****synem.
K: Ale ojcze, on dotknal jeszcze mojej piersi!
O: Tak jak ja dotykam jej teraz?
K: Tak.
O: Moje dziecko, to nie jest powod, by nazywac czlowieka sk****synem.
K: Ale ojcze, on mnie rozebral!
O: Tak jak ja ciebie teraz? - spytal ksiadz rozbierajac ja.
K: Tak, ojcze.
O: Moje dziecko, to nie jest powod, by nazywac czlowieka sk****synem.
K: Ale ojcze, on wsadzil swoje wie-ojciec-co w moja wie-ojciec-co.
O: Tak jak ja teraz? - spytal ksiadz wsadzajac swoje wiecie-co w jej wiecie-co
K: Tak, taaaak, taaaaaaaaak, ojcze!
O: [kilka minut pozniej] Moje dziecko, to nie jest powod, by nazywac czlowieka sk****synem.
K: Ale ojcze, on mial AIDS!
O: To skurwysyn!
Siostra Malgorzata przez pomylke trafila do piekla. Przerazona dzwoni do Swietego Piotra i mowi:
- Tu siostra Malgorzata! Popelniono straszny blad! - wyjasnila cala sytuacje i uzyskala obietnice, ze pomylka szybko zostanie naprawiona. Niestety, Swiety Piotr w natloku obowiazkow najwyrazniej o niej zapomnial.
Nastepnego dnia siostra Malgorzata znow dzwoni:
- Prosze, zabierzcie mnie stad natychmiast! Na dzisiejszy wieczor zaplanowana jest orgia! Obecnosc obowiazkowa...
Swiety Piotr przejal sie losem siostry Malgorzaty i obiecal jak najszybciej sprawe zalatwic. Niestety, zapomnial i tym razem. Przypomnial sobie dopiero nazajutrz, gdy uslyszal dzwonek telefonu.
Z drzacym sercem podnosi sluchawke i slyszy:
- Czesc Piotrek, tu Gosia. Nie zawracaj sobie glowy...
--------------------------------------------------------------------------------
Pan Kwasniewski wchodzi, wita sie i od razu:
- Ja mam taki program, ze za dwa lata zlikwiduje cale bezrobocie w kraju.
Papiez zgodnie z zapowiedzia nic nie mowi, ale wyciaga dwie dlonie pokazujac na palcach 6 (piateczka i kciuk).
Zachecony Kwasniewski:
- Za dwa lata Polska wejdzie do Unii jako pelnoprawny czlonek.
A papiez - szosteczke.
Kwasniewski:
- Za piec lat polska gospodarka dorowna niemieckiej, wszyscy bedziemy zyc w dobrobycie.
Papiez - szosteczka.
Na tym mniej wiecej zakonczyla sie audiencja. Pan Kwasniewski bardzo zadowolony z siebie spotyka znajomego Szwajcara i chwali mu sie:
- Wiesz, bylem na audiencji u papieza i ten ocenil wszystkie moje pomysly na szostke.
Na to Szwajcar:
- A czy Ty wiesz jakie jest 6 przykazanie?
- Nie
- Nie cudzoloz.
- Ale czemu papiez powiedzial mi nie cudzoloz???!!!
- A co Ci mial powiedziec? Nie pierdol??
Do spowiedzi przychodzi mloda kobieta i mowi ksiedzu:
K: Wybacz mi ojcze, bo zgrzeszylam.
O: A co konkretnie zrobilas, corko?
K: Nazwalam pewnego mezczyzne sk****synem.
O: A dlaczego go tak nazwalas?
K: Bo mnie pocalowal.
O: Tak jak ja caluje cie teraz?
K: Tak.
O: Moje dziecko, to nie jest powod, by nazywac czlowieka sk****synem.
K: Ale ojcze, on dotknal jeszcze mojej piersi!
O: Tak jak ja dotykam jej teraz?
K: Tak.
O: Moje dziecko, to nie jest powod, by nazywac czlowieka sk****synem.
K: Ale ojcze, on mnie rozebral!
O: Tak jak ja ciebie teraz? - spytal ksiadz rozbierajac ja.
K: Tak, ojcze.
O: Moje dziecko, to nie jest powod, by nazywac czlowieka sk****synem.
K: Ale ojcze, on wsadzil swoje wie-ojciec-co w moja wie-ojciec-co.
O: Tak jak ja teraz? - spytal ksiadz wsadzajac swoje wiecie-co w jej wiecie-co
K: Tak, taaaak, taaaaaaaaak, ojcze!
O: [kilka minut pozniej] Moje dziecko, to nie jest powod, by nazywac czlowieka sk****synem.
K: Ale ojcze, on mial AIDS!
O: To skurwysyn!
Siostra Malgorzata przez pomylke trafila do piekla. Przerazona dzwoni do Swietego Piotra i mowi:
- Tu siostra Malgorzata! Popelniono straszny blad! - wyjasnila cala sytuacje i uzyskala obietnice, ze pomylka szybko zostanie naprawiona. Niestety, Swiety Piotr w natloku obowiazkow najwyrazniej o niej zapomnial.
Nastepnego dnia siostra Malgorzata znow dzwoni:
- Prosze, zabierzcie mnie stad natychmiast! Na dzisiejszy wieczor zaplanowana jest orgia! Obecnosc obowiazkowa...
Swiety Piotr przejal sie losem siostry Malgorzaty i obiecal jak najszybciej sprawe zalatwic. Niestety, zapomnial i tym razem. Przypomnial sobie dopiero nazajutrz, gdy uslyszal dzwonek telefonu.
Z drzacym sercem podnosi sluchawke i slyszy:
- Czesc Piotrek, tu Gosia. Nie zawracaj sobie glowy...
--------------------------------------------------------------------------------
#14
Napisano 21-07-2004 - 21:46
W aptece kolejka. W kolejce stoi mama z synkiem i caly czas sieprzekomarzaja:
- No mama ! Kup mi ten samochodzik !
- Mowilam ci juz tyle razy - byles niegrzeczny i za kare ci nie kupie!
No i tak przez dluzsza chwile mama z synkiem sie wyklocaja. W koncu synek wali na caly glos w tej aptece z grubej rury:
- Mama Kup mi ten samochodzik bo powiem babci, ze widzialem jak calowalas tate w siusiaka!!!!!!
spowiedz
ksiadz wszystkich obsluzyl wiec siedzi w zadumie w konfesjonale zaciekawiona dziewczynka 3-4 latka krazy wciaz kolo niego w koncu nie wytrzymala i zagladajac do ksiedza mowi na caly glos "a ty co zesrales sie czy co ze tak cicho siedzisz"
Wnuczek mowi do dziadka:
-Dziadku snilo mi sie w nocy, ze mnie koza gwalcila!
-Koza powiadasz...- powiedzial dziadek przyglaskujac swa szpiczasta brodke.
Szpakowski i Szaranowicz komentuja zaewody w zaliczaniu panienek :
-Prosze panstwa i przed panstwem jako pierwszy zawodnik wystapi Niemiec .
-I zaczyna tak ostro wzial sie do roboty 1-erwsza,2-uga,3,5,10,15,20-esta PADL! .
-Bardzo dobry wynik , ale poczekajmy na nastepnego zawodnika Francuza.
-I zaczyna tak ostro wzial sie tez odrazu do roboty 1-erwsza ,2,3,5,10,20,30,40,50 PADL! Tak prosze panstwa fenomenalny wynik ael poczekajmy na ostatniego zawodnika HISZPANA zwanego szybkim lopezem .
-Lopez momentalnei sciaga spodnie i JEDZIE 1-erwsza,2,3,4,5,10,15,20,30,40,50,100-etna!,200 ! 1 sektor 2 SEKTOR! 3 SEKTOR! WLADEEEEEkkkkkkkk SPIEEEEEERRRRDDDDDAAAAAAaallllllllamyyyyyy!
Malgosia sie koapie i nagle dostala okresu , krzyczy wrzeszczy :
-JASIUUU!!!JASIU! AAAAA!EEEE!
Jasiu szybko wpada do lazienki i pyta .
-Co sie qrwa tak drzesz
-Zobacz jasiu co mi sie stalo:((
Jasiu sie pochylil patrzy , zaglada i nale dpowiada niepwnym glosem :
-Malgosia ja to sie nie znam ... ale moim zdaniem to Ci jaja ujebalo !
Mecz o SUPERPUCHAR, 100 tysiecy ludzi na trybunach. Kibice szaleja, wrzeszcza i ogolnie jest fajno. Wszyscy oczywiscie stoja, wszyscy oprocz jednego faceta, ktory zamiast patrzyc na gre, ostro sie onanizuje, nie zwracajac na nikogo uwagi. W pewnym momencie ktos to zauwaza i zaczyna sie przygladac. Potem szturcha drugiego i juz po chwili duza grupa ludzi patrzy na ostro walczacego z "klejnotem" goscia. Kilka minut pozniej caly stadion patrzy juz na faceta, ktory nadal nie wie jakie wzbudza zainteresowanie. Nawet telewizyjne kamery sie na nim skupily. Wreszcie zawodnicy obu druzyn zauwazyli brak dopingu i tez patrza tam gdzie wszyscy. W koncu - UUUUHHHH! Facet skonczyl, czerwony z wysilku ale szczesliwy... Schowal interes, wyciagnal papierosy i zapalki. W tym momencie widzi, ze caly stadion patrzy w milczeniu na niego. Gosciu zamiera z fajka przy ustach i zapalona zapalka (trzeba to pokazac), spoglada powoli wokolo i w koncu mowi ze zrezygnowaniem:
- Niieeeee no, ku**a - nie mowcie, ze tu jarac nie wolno....
Dwie praczki (w dawnych czasach) piora bielizne w rzece. Nachylone tluka kijankami w koszuke na kamieniu (tak sie kiedys pralo). Nagle jedna mowi do drugiej:
- Ty, Maryna, bede miala dziecko.
- A z kim?
- Nie wiem, nie chce mi sie obracac.
Maz pyta zone po stosunku:
- I co, mialas orgazm?
Zona:
- Tak.
Maz:
- Co trzeba powiedziec?
Zona:
- Dziekuje. :twisted:
- No mama ! Kup mi ten samochodzik !
- Mowilam ci juz tyle razy - byles niegrzeczny i za kare ci nie kupie!
No i tak przez dluzsza chwile mama z synkiem sie wyklocaja. W koncu synek wali na caly glos w tej aptece z grubej rury:
- Mama Kup mi ten samochodzik bo powiem babci, ze widzialem jak calowalas tate w siusiaka!!!!!!
spowiedz
ksiadz wszystkich obsluzyl wiec siedzi w zadumie w konfesjonale zaciekawiona dziewczynka 3-4 latka krazy wciaz kolo niego w koncu nie wytrzymala i zagladajac do ksiedza mowi na caly glos "a ty co zesrales sie czy co ze tak cicho siedzisz"
Wnuczek mowi do dziadka:
-Dziadku snilo mi sie w nocy, ze mnie koza gwalcila!
-Koza powiadasz...- powiedzial dziadek przyglaskujac swa szpiczasta brodke.
Szpakowski i Szaranowicz komentuja zaewody w zaliczaniu panienek :
-Prosze panstwa i przed panstwem jako pierwszy zawodnik wystapi Niemiec .
-I zaczyna tak ostro wzial sie do roboty 1-erwsza,2-uga,3,5,10,15,20-esta PADL! .
-Bardzo dobry wynik , ale poczekajmy na nastepnego zawodnika Francuza.
-I zaczyna tak ostro wzial sie tez odrazu do roboty 1-erwsza ,2,3,5,10,20,30,40,50 PADL! Tak prosze panstwa fenomenalny wynik ael poczekajmy na ostatniego zawodnika HISZPANA zwanego szybkim lopezem .
-Lopez momentalnei sciaga spodnie i JEDZIE 1-erwsza,2,3,4,5,10,15,20,30,40,50,100-etna!,200 ! 1 sektor 2 SEKTOR! 3 SEKTOR! WLADEEEEEkkkkkkkk SPIEEEEEERRRRDDDDDAAAAAAaallllllllamyyyyyy!
Malgosia sie koapie i nagle dostala okresu , krzyczy wrzeszczy :
-JASIUUU!!!JASIU! AAAAA!EEEE!
Jasiu szybko wpada do lazienki i pyta .
-Co sie qrwa tak drzesz
-Zobacz jasiu co mi sie stalo:((
Jasiu sie pochylil patrzy , zaglada i nale dpowiada niepwnym glosem :
-Malgosia ja to sie nie znam ... ale moim zdaniem to Ci jaja ujebalo !
Mecz o SUPERPUCHAR, 100 tysiecy ludzi na trybunach. Kibice szaleja, wrzeszcza i ogolnie jest fajno. Wszyscy oczywiscie stoja, wszyscy oprocz jednego faceta, ktory zamiast patrzyc na gre, ostro sie onanizuje, nie zwracajac na nikogo uwagi. W pewnym momencie ktos to zauwaza i zaczyna sie przygladac. Potem szturcha drugiego i juz po chwili duza grupa ludzi patrzy na ostro walczacego z "klejnotem" goscia. Kilka minut pozniej caly stadion patrzy juz na faceta, ktory nadal nie wie jakie wzbudza zainteresowanie. Nawet telewizyjne kamery sie na nim skupily. Wreszcie zawodnicy obu druzyn zauwazyli brak dopingu i tez patrza tam gdzie wszyscy. W koncu - UUUUHHHH! Facet skonczyl, czerwony z wysilku ale szczesliwy... Schowal interes, wyciagnal papierosy i zapalki. W tym momencie widzi, ze caly stadion patrzy w milczeniu na niego. Gosciu zamiera z fajka przy ustach i zapalona zapalka (trzeba to pokazac), spoglada powoli wokolo i w koncu mowi ze zrezygnowaniem:
- Niieeeee no, ku**a - nie mowcie, ze tu jarac nie wolno....
Dwie praczki (w dawnych czasach) piora bielizne w rzece. Nachylone tluka kijankami w koszuke na kamieniu (tak sie kiedys pralo). Nagle jedna mowi do drugiej:
- Ty, Maryna, bede miala dziecko.
- A z kim?
- Nie wiem, nie chce mi sie obracac.
Maz pyta zone po stosunku:
- I co, mialas orgazm?
Zona:
- Tak.
Maz:
- Co trzeba powiedziec?
Zona:
- Dziekuje. :twisted:
"Kierunek moich przemyslen filozoficznych, ktore spowodowaly zwrot w tworczosci zarowno koncepcyjnej jak i semantycznej, zwrocil uwage ma w kierunku, powiedzialbym, sedna zycia."
#15
Napisano 21-07-2004 - 21:51
to ostatnia seria kawalow w tym dziale bo dostalem reprymende od Krzysia, ze moje dowcipy sa "porozwalane" po calym forum :jezyk2:
Przepraszam Krzysio, to sie juz wiecej nie powtorzy!
Przepraszam Krzysio, to sie juz wiecej nie powtorzy!
"Kierunek moich przemyslen filozoficznych, ktore spowodowaly zwrot w tworczosci zarowno koncepcyjnej jak i semantycznej, zwrocil uwage ma w kierunku, powiedzialbym, sedna zycia."
#19
Napisano 01-11-2004 - 11:49
A pamietam!!!!!!!!!
Jest sobie szybki gomez (kochanek) z zonata osoba w lozku umuwili sie ze jak tylko uslysza pukanie to gomez ucieka. Po chwili slychac pukanie gomez szybko wyskakuje zona sie ubiera podchodzi do drzwi... Otwiera a tam gomez
-Sory ze pukam ale zapomnialem butow.
)))))))))))))))0
Jest sobie szybki gomez (kochanek) z zonata osoba w lozku umuwili sie ze jak tylko uslysza pukanie to gomez ucieka. Po chwili slychac pukanie gomez szybko wyskakuje zona sie ubiera podchodzi do drzwi... Otwiera a tam gomez
-Sory ze pukam ale zapomnialem butow.
Strona 1 z 1
| Adres URL | Data | Liczba |
|---|---|---|
| forum dyskusyjne kochanek - Szukaj w Google | 23-01-2010 22:24 | 1 |
| humor od 18+ - Szukaj w Google | 13-12-2009 22:44 | 1 |
Strona 1 z 1
--
| Temat | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|
![]() |
Czarny humor
|
Anonymous |
|
|
![]() |
Humor z zycia informatyka :)
|
Anonymous |
|
|
![]() |
Iraq - uwaga czarny humor
|
Krzysio |
|
|
![]() |
W trumnie jak w domu /czarny humor/
|
Bartuss |
|
|
![]() |
Humor polityczny
|
HIGH |
|
|
![]() |
Auto-humor
|
tassior |
|
|
![]() |
Auto-humor,rys.
|
tassior |
|
|

Logowanie
Rejestracja
Pomoc



Cytuj


