Horoskopy i inne wrozby
#1
Napisany 20-01-2008 - 22:27
Moze jest w nich cos powtarzalnego dla danych znakow, dla Was?
Chodzicie do wrozki? Spelnia sie?
A co np. z silnymi eksplozjami na Sloncu wywolujacymi burze magnetyczne na Ziemi?
Przepowiednie Nostradamusa ?
...
#2
Napisany 20-01-2008 - 22:47
#3
Napisany 20-01-2008 - 22:53
Co do Tarota.. uzywam czasem, ale nie do wrozenia.
#4
Napisany 21-01-2008 - 10:18
Do wrozek nie chodze bo to samo moge sobie sama wyczytac ze sladow na masle np, i to za friko.
Co zas do przepowiedni to nie wiem bo nie bardzo sie tym interesuje, ale co tu maja do rzeczy burze magnetyczne? Fizyka. Wielkie halo.
#5
Napisany 21-01-2008 - 10:28
Tarot jest bardzo fajny do dumania... Nie korzystam juz.... 2 lata jakos, bo przewiduje sobie wszystko sam
Wahadlka.. - to jest dopiero jazda
#6
Napisany 21-01-2008 - 10:41
#7
Napisany 21-01-2008 - 11:41
Maz i drugie dziecko juz powinno byc w drodze, a jakos nawet pierwszego nie mam.
Dlatego splywa to mnie.
#8
Napisany 21-01-2008 - 13:37
#9
Napisany 21-01-2008 - 17:57
Wplyw na nasze zachowanie, kataklizmy i inne maja ponoc m.in. burze magnetyczne, aktywnosc slonca, zacmienia, uklad gwiazd, pozycje planet...
#10
Napisany 21-01-2008 - 18:43
...czyli tez wszelkie "mniej niezwykle" zjawiska pogodowe typu takie a takie cisnienie, opady atmosferyczne itepe itede - oczywiscie, wplywa.Wplyw na nasze zachowanie, kataklizmy i inne maja ponoc m.in. burze magnetyczne, aktywnosc slonca, zacmienia, uklad gwiazd, pozycje planet...
#11
Napisany 22-01-2008 - 08:26
Jakis czas temu chlodzilam na rozmowy o prace. Pewnego (chyba pieknego, bo nie pamietam) dnia jakis pan szef rozmawial ze mna dobre pol godziny ukazujac mi juz swietlana przyszlosc, gdy ( wtem , niespodziewanie...) zadal ostatnie pytanie: "Spod jakiego jest pani znaku?"
Ja (skromnie jak zwykle:) "Spod wodnika"
I wtedy to padly wiekopomne slowa: "Dziekuje, to ja do pani jeszcze zadzwonie"
Nie musze chyba wspominac, ze nie zadzwonil.
I cio?
#12
Napisany 22-01-2008 - 09:34
#13
Napisany 22-01-2008 - 10:19
Ech... znow musi odezwac sie fizyk, syn astronomow... wybacz ale te domniemane szkodliwe oddzialywania to nieprawda.Wplyw na nasze zachowanie, kataklizmy i inne maja ponoc m.in. burze magnetyczne, aktywnosc slonca, zacmienia, uklad gwiazd, pozycje planet...
Burze magnetyczne - moglyby byc niebezpieczne dla astronautow, o ile nie zabezpiecza sie odpowiednio. W przypadku mieszkancow Ziemii takiego ryzyka nie ma. Atmosfera jest tak gruba, ze pochlania wszystkie promieniotworcze czastki i to bardzo, bardzo daleko od Ziemi!
Aktywnosc Slonca (nazwa wlasna - z wielkiej litery) - efektem tego sa np. zorze polarne (przepiekny widok - gdy bylem w Szwecji widzialem wiele razy). No dobrze, tylko problem w tym, ze to zjawisko zachodzi w jonosferze, czyli warstwie atmosfery, ktora oddalona jest o jakies 60km od powierzchni Ziemii (rowniez wielka litera). Do nas dociera juz tylko swiatlo. I to do tego stosunkowo malo intensywne.
Zacmienia - no coz, to starozytni wierzyli, ze to ma wplyw na ich zycie. Wez dwa dowolne obiekty. Zawsze znajdziesz miejsce z ktorego gdy bedzie patrzec to jeden z nich przesloni drugi. Ale dlaczego ma to od razu oznaczac cos specjalnego? Ziemia i Ksiezyc sa w ruchu, wiec od czasu do czasu ustawia sie tak, ze Ksiezyc przesloni Slonce. I tyle. Nie dopatrywalbym tu sie zadnych dodatkowych dzialan.
Uklad gwiazd i planet - taaaak. Moge Ci przedstawic obliczenia, ze Jowisz, najwieksza planeta, w momencie w ktorym jest najblizej Ziemii oddzialywuje na Ciebie z podobna sila z jaka oddzialywuje na Ciebie stu kilogramowy czlowiek oddalony od Ciebie o 20 centymetrow. Jezeli wiec ktos duzy Cie przytuli to oddzialywanie bedzie podobne. Jezeli planety maja miec na nas wplyw to duzo wiekszy wplyw maja na nas gory, zwierzeta, inni ludzie... dlaczego wiec w horoskopach nikt tego nie uwzglednia? W przypadku gwiazd sprawa jest jeszcze latwiejsza. Sa one tak daleko od nas, ze ich oddzialywanie mozna wrecz pominac. Oddzialywania maleja z kwadratem odleglosci, a najblizsza gwiazda oddalona jest od na o ponad 4 lata swietlne.
Planety, gwiazdy, burze magnetyczne, wiatry sloneczne, supernowe, czarne dziury, pulsary, kwazary (...) nie maja wplywu na kataklizmy wystepujace na Ziemii. Na nasze zachowanie i samopoczucie tez nie. Podkreslam, ze nie wymienilem Slonca ani Ksiezyca, bo one akurat maja. Ludzie sa bardzo zalezni od swiatla slonecznego, a Ksiezyc powoduje plywy. Nie wspomne juz o proimieniowaniu ultrafioletowym przed ktorym nasza skora broni sie nabierajac ciemniejsza barwe. Ale poza tym te odlegle obiekty moga co najwyzej wprawic nas w romantyczny nastroj gdy bedziemy je ogladac (najlepiej z kims) w piekna letnia noc. Nie maja jednak wplywu na to czy wygramy w totka, czy spotkamy drugo polowke ani czy nas ktos okradnie...
#14
Napisany 22-01-2008 - 10:57
Ezo Tv jest dla mnie fascynujaca. Kiedys mialam na kablowce i oczu nie moglam oderwac
#15
Napisany 22-01-2008 - 10:59
#16
Napisany 22-01-2008 - 11:05
Co do Ezo Tv, rowniez to zauwazylam i wlasnie dlatego te babeczki sie tak fajnie oglada, fascynujace jest to, jak one kombinuja, naciagaja, a rece opadaja, ze ktokolwiek w to wierzy. Traktuje wiec ten program raczej jako niezly kabaret
#17
Napisany 03-02-2008 - 16:13
#18
Napisany 04-02-2008 - 20:59
#19
Napisany 10-02-2008 - 18:30
Horoskopy, wrozby, taroty, magiczne kostki, kulki Nostradamusa i inne wrozenie z fusow idealnie pasuja pod "Nauka, filozofia"...
To zalezy w jakim sensie - spojrz na poczatek tematu, moze przepowiednie maja cos wspolnego z naukowymi wyjasnieniami, a moze sa tylko czyms w co mozna wierzyc lub nie. Przeciez parapsychologia to dzial nauki.Nie mam swojego zdania na ten temat , wiec pytam innych, czy np. w zodiakach jest cos powtarzalnego. W koncu rysy zodiakow mozna znalezc na firnamencie...
Bo czyz duchy istnieja? Masz jakis dowod, czy tez w nie wierzysz? jesli wierzysz w Boga, powinienes tez w duchy, jesli jestes ateista, to jest nauka zajmujaca sie dziwnymi zjawiskami - niezaleznie od tego czy one sa "naukowe". Polecam ksiazke "Nie wyjasnione zjawiska"w tlumaczeniu Beaty Kruk. Podaje tam m.in. przyklad niejakiego pana doktora Johna Dee , matematyka i astrologa, ktory zajmowal sie w wolnych chwilach okultyzmem i wywolywaniem duchow. Facet z jednej strony calkiem powazny , z drugiej - zajmowal sie czyms, co jest malo logiczne i naukowo wytlumaczalne.
Wracajac do tematu - czy wrozbiarstwo jest poparte czyms naukowo? Nie z czasopisma 'Polub mnie' ale takiego na wysokim poziomie, z wykresami, parabolami, godzina urodzenia itp...? Czy Nostradamus mial podstawy teoretyczne swoich przepowiedni , czy to wszystko mu sie przysnilo?
Pytania mozna tu stawiac w nieskonczonosc i nieco pofilozofowac, bo filozofia to: "Nauka zajmujaca sie ogolnymi rozwazaniami na temat istoty i struktury bytu, ludzkiego poznania, zasad wartosciowania, miejsca czlowieka w swiecie i jego pogladu na swiat. Potocznie - rzecz trudna do zrozumienia."
#20
Napisany 14-02-2008 - 18:27
Gazetowe - nie, nie i jeszcze raz nie! Wykreslane na papierze - znam jedna taka pania. Mowiac o domniemanych cechach charakteru i kamieni milowych w zyciorysie nie mylila sie. Ciekawe. Nie wiem. Nie jestem pewna.
chiromancje
Nie.
numerologie Nie za bardzo, niemal wcale. Takie tam gdybanie. Za bardzo sie w to zaglebiaja. Przelicze czy za sekunde bedzie dobry czas
tarota
Tak. Bez dwoch zdan. Nie wierzylam kiedys ale przekonalam sie na wlasne oczy. Niezawodne. (Niewazne czy to rzeczywiscie cos czy sila autosugestii - i tak i tak dziala
inne wrozby czy tez przepowiednie?
Fusy i studnie? Nie. To tylko zabawa. Runy? Wahadelka? Nie wiem, nie sprawdzalam. Sprawdze to powiem
A co np. z silnymi eksplozjami na Sloncu wywolujacymi burze magnetyczne na Ziemi?
Eeee tam.
Przepowiednie Nostradamusa ?
Tak jak i w apokalipse. Pozyjemy zobaczymy. Albo nie. Jak w przypadku run i wahadelek - jak sprawdze to powiem
Traktuje wiec ten program raczej jako niezly kabaret
Kabaret to jest dopiero w piatek wieczorem..........
Edytowany przez Ripley, 14-02-2008 - 18:45.
Similar Topics
| Temat | Forum | Rozpoczęty przez | Statystyki | Informacje o ostatnim poście | |
|---|---|---|---|---|---|
Kotek i inne |
Kobieta i Mężczyzna | Pestka |
|
|














